top

Setki myśliwych, leśników, żołnierzy, pracowników służb weterynaryjnych i sanitarnych praktycznie codziennie przeszukuje lasy w poszukiwaniu padłych na afrykański pomór świń dzików. Szybka eliminacja źródeł zakażenia jest jednym ze sposobów ograniczenia rozprzestrzeniania się wirusa ASF. W wyeliminowaniu choroby ma pomóc także zakaz wstępu do lasu na terenach, gdzie wykryto przypadki wirusa. Do tej pory w naszym województwie potwierdzono 79 przypadków afrykańskiego pomoru świń u dzików.

Odprawa przed wyjściem w teren rozpoczyna każdą akcję poszukiwania padłych zwierząt. Od momentu wykrycia pierwszego przypadku afrykańskiego pomoru świń w naszym regionie grupy przeszukujące lasy wyszły w teren kilkadziesiąt razy.

Tereny, na których będą prowadzone poszukiwania są wyznaczane na bieżąco. Najczęściej są to okolice miejsc, gdzie znaleziono już martwe dziki i potwierdzono obecność wirusa. Mimo, że teren jest objęty zakazem wstępu, to pośpiech jest wskazany, bo choroba bardzo łatwo może być rozprzestrzeniona przez inne leśne zwierzęta. Problemem dla służb sanitarnych i weterynaryjnych są też ludzie łamiący zakaz wejścia do lasu.

W poszukiwaniach martwych dzików biorą udział przede wszystkim myśliwi i służby leśne. Wspierają ich żołnierze. Każdy z poszukiwaczy przed wejściem do lasu musi założyć specjalny ochronny strój.

Poszukiwania trwają nawet kilka godzin, bez względu na warunki pogodowe. Trzeba sprawdzić każde miejsce w lesie, gdzie żerują dziki. Myśliwi ze względu na znajomość terenu są przewodnikami grup.

Akcje przeczesywania lasu odbywają się pod nadzorem służb sanitarnych i weterynaryjnych. W przypadku znalezienia martwego dzika nikomu nie wolno się do niego zbliżyć.

Na terenie naszego województwa potwierdzono 79 przypadków afrykańskiego pomoru świń. W powiecie zielonogórskim znaleziono 28 zarażonych dzików, a w samej Zielonej Górze 5. W sumie przebadano 283 dziki.

Tomasz Burchardt 2019-12-23  |  Informacje Lubuskie, 23.12.2019

Oryginał artykułu oraz film można zobaczyć TUTAJ…